Każdy aspirujący do zaistnienia portal “pracowy”, podaje setki wzorów cv, listów motywacyjnych, wstępów, rozwinięć i zakończeń.
W tym poście nie będę się tym zajmować.
Poszukujących ww. informacji odsyłam do pierwszego z brzegu serwisu www.pracuj.pl .
Dziś kilka słów o tym jak ułatwić życie pracownikom firm doradztwa personalnego – zwanych potocznie headhunterami, czy osobom pracującym w szeroko pojętych działach hr.
Na początek rozprawmy się z mitami !
MIT NR 1:
- dobrze by było aby cv zmieściło się na jednej stronie.
Nic bardziej mylnego !! Dla większości hr-owców cv jest najważniejszym źródłem informacji ! To głównie ten dokument jest czytany i na jego podstawie są podejmowane decyzje o zakwalifikowaniu bądź nie danego kandydata do dalszego procesu rekrutacyjnego.
Aby zwiększyć swoje szanse na przejście pierwszej selekcji – opisz (!) swoje obowiązki, zakres odpowiedzialności i kompetencji.
Ważne !
Jeśli aplikujesz na s t a n o w i s k o s p r z e d a ż o w e – nie zapomnij napisać o swoich osiągnięciach – czy tzw. “twardych” tj. zwiększenie udziałów w rynku, czy tzw. “miękkich” np. reorganizacja działu sprzedaży etc.
MIT NR 2
- należy się wyróżnić wśród innych cv.
I tak i nie …
a. Cv może być ekscentryczne WTEDY I TYLKO WTEDY, gdy taka kompetencja jest wymagana przez pracodawce – można to wyczytać w ogłoszeniu lub wynika to jednoznacznie z charakteru stanowiska np. art directror, grafik, copywriter, specjalista ds. marketingu, którego jednym z zadań będzie kreacja itp.
b. Ekscentryczność ma swoje granice !! Niestety, granica jest bardzo płynna ponieważ opiera się na czymś co można nazwać “dobrym smakiem” a jak wiemy, dla każdego z nas oznacza to coś zupełnie innego.
Co wówczas w takiej sytuacji ?
Moim zdaniem zawsze ponadczasowa jest harmonia i prostota. Z niej wypływa elegancja. Dlatego też by nie “przedobrzyć” z jednej strony, ale też gdy chcesz z drugiej strony pochwalić się swoimi umiejętnościami dołącz osobno przykłady swoich prac. Również szablon samego cv może być urozmaicony – ale z zastrzeżeniem poczynionym powyżej
MIT 3
- do każdego cv powinno być dołączone zdjęcie.
Moja osobista rada – jeśli nie jest to wyraźnie zaznaczone w ogłoszeniu, nie zamieszczaj swojego zdjęcia. PRAKTYKA jest taka, że bardzo często (!) zdjęcie przekłamuje nasz wygląd, jest stare – nie rzadko np. 40 latek zamieszcza fote z dyplomu magisterskiego.
Jak łatwo się domyślać, przekłamanie dotyczy in plus lub in minus. Niestety, jeśli nie mamy unikalnych, bardzo pożądanych kompetencji, może to być element zmniejszający a nie zwiększający nasze szanse …
MIT 4 i ostatni (na razie)
- list motywacyjny – po co on jest ?
Brutalna odpowiedź brzmi – bardzo często – po nic !
Z reguły roi się od błędów, które dyskwalifikują kandydata np.:
a. Nie zmienione stanowisko tzn. ktoś aplikuje na kilka (powiedzmy, że zbliżonych) stanowisk w różnych firmach i “zostawia” poprzednią pozycję;
b. Niewłaściwa nazwa firmy do której się aplikuje;
c. Jest sztampą rozsyłaną wszędzie – to naprawdę widać !!
Z ww. powodów, jak z moich obserwacji wynika, list motywacyjny jest drugorzędnym w stosunku do cv dokumentem. Zdarza się, że wogóle pomijanym przez rekruterów….
To na co na pewno warto zwrócić uwagę ?
1. Czy list motywacyjny w ogóle jest wymagany w ogłoszeniu ?
2. Jeśli trzeba go napisać – to sprawdź go kilka razy, lub lepiej – daj komuś do przeczytania – nie wykluczone, że sam już nie widzisz swoich błędów …
3. Jeśli już go piszesz – nadaj mu charakter indywidualny tzn. przeczytaj dokładnie o jakie kompetencje czy zakres obowiązków chodzi i postaraj się aby list motywacyjny był swego rodzaju odpowiedzią na potrzeby pracodawcy.
Rada na koniec:
Sprawdź czy w klauzuli zamieszczonej w dokumentach aplikacyjnych – zaczynającej się od słów:
“Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osbowych ……..”
jest zamieszczona nazwa podmiotu do którego aplikujesz czy nie ?
Często, bardzo często również i tam nie zmieniona jest nazwa firmy ….